Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
44 posty 116 komentarzy

Robert Kujawski

Robert Kujawski - 32 lata, z wykształcenia prawnik, działam publicznie, nie lubię prostych odpowiedzi

Raport Millera - brzoza nieścisłości

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Po przeczytaniu notki Pluszaka postanowiłem dodać coś od siebie.

W swojej notce Pluszak bardzo dokładnie wskazał opisy mitycznej brzozy w "Raporcie MIllera" , którą TU-154M miał złamać skrzydłem na wysokości 5,1 m. (http://pluszak.nowyekran.net/post/22503,katastrofa-tu-154m-raport-komisji-jerzego-millera-brzoza)

Jest tylko małe ale...

Po przeczytaniu załącznika do "Raportu Millera"  nie można być już pewnym czy mityczna brzoza została złamana na wysokości 5,1 m czy na wysokości 6,2 m czy też może na wysokości 7 m.

Na stronie 70 załącznikaznajduje się Tab. 1. Parametry lotu samolotu Tu-15M nr 101 oraz wartości identyfikujące położenie jego organów sterowania w siedmiucharakterystycznych punktach(*parametr wyliczony) Raport końcowy – Załącznik nr 4. Geometria zderzenia samolotu str.2/14 (oczywiście zachęcam do zapoznania się z tabelą).

Pozycja  4 to słynna brzoza a punkt w którym stoi opisany jest w tabeli  w tabeli następująco

4. Parametr - Brzoza oderwanie fragmentu lewego skrzydła,
    Czas wedługUTC 06:41:02,8
    Odległość od progu pasa -  855 m 6,2
    Kąt przechylenia – minus 2,5 deg
    Prędkość przyrządowa -269 km/h
   Wysokość radiowa – 6,2 m

Z tej tabeli wynika, że w momencie przelatywania nad (obok) brzozą samolot była na wysokości 6,2 mierzonej od powierzchni gruntu. 

Od Komisji Millera oczekiwałbym, że w załączniku do raportu zamieści rysunki obrazujące położenie samolotu w momencie uderzenia w mityczną brzozę.

Ale czego właściwie ja oczekuję?

Jeżeli przez kilka dni nasi "eksperci" przebywający w Smoleńsku nie potrafili zdobyć drabiny i zrobić dokładnych zdjęć miejsca, w którym brzoza się  złamała, dokładnie zmierzyć jej średnicy i obwodu w miejscu złamania i pobrać próbek drewna do analizy (która mogłaby wykazać lub wykluczyć obecność lakieru i poszycia skrzydła w brzozie) to nie wymagajmy rysunków.

Cóż Komisja MIllera to nie CSI.

KOMENTARZE

  • .
    Zapewne w gre będzie tutaj wchodził minimalny przechył na lewe skrzydło.
    Zdziwiły mnie wysokosc brzozy i długośc oderwanego skrzydła, które regularnie zwiększają z czasem. Jeśli dobrze pamietam to było to: 4,8 wysokość ścięcia brzozy, długość oderwanego skrzydła jako równa wysokosci ścięcia. Teraz im przybyło.
  • re
    lecąc nad brzozą samolot już się lekko wznosił, pytanie na jakiej wysokości był ogon tupolewa...

    i co się dzieje z człowiekiem, który wpadnie w strumień gazów wylotowych tak jak to miało miejsce z lekarzem Bodinem, który akurat w feralnej sekundzie wchodził do samochodu zaparkowanego pod brzozą, a po przejściu 400 m zobaczył, że już nikt nie żyje...

    boże, co za kłamstwa nam się wciska a my to łykamy jak ogłupiałe pelikany
  • koła
    1. gdzie na drzewach są uszkodzenia zrobione przez wysunięte koła?...

    2. czy utrata 5 m koniuszka skrzydła jest w stanie doprowadzić do półbeczki? prędzej wyłączenie jednego z silników... może koledzy z Czech się poświęcą i swoim tupolewem pokazowo zetną brzozkę 40 cm?
  • @Acontrario
    "..Lecąc nad brzozą samolot już się lekko wznosił, pytanie na jakiej wysokości był ogon tupolewa..."

    Chyba na jakiej głębokości pod ziemią ???? Ty wierzysz w te brednie??? Pzdr
  • Lancelot V
    http://www.youtube.com/watch?v=-_8k4uCv6M4&feature=player_embedded
  • @WojtekCy.
    Całkiem "miłe" to zajęcie te codzienne głupa rżnięcie, Jak takie coś mogło ministrem zostać??? Taki "burak"/ Pzdr
  • @Lancelot
    Szanowny, on wcześniej nie był schowany w szafie, to były wiceminister finansów i były prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, były zastępca prezydenta m.st. Warszawy, od 2007 do 2009 wojewoda małopolski :))

    Przyzwyczailiśmy się do debili i kretynów u waaadzy to tak se używają...

    Pozdrawiam

    PS.
    Chociaż to może być całkiem miły człowiek, tylko poszedł w politykę :))
  • @Wiesław P
    Bazując na rosyjskich materiałach, układanych swobodnie pod przyjętą przez sowieckich szympansów narrację dla motłochu, możemy do us...nej śmierci dowodzić nieprawdziwości raportu, ale liczą się realia: nie ma innej drogi do udowodnienia fałszerstw MAK-u i Komisji Millera, jak uczciwe polskie śledztwo, po odebraniu władzy mafii komunistycznej okupującej nasz kraj.
    Tylko obywatele mogą swoimi decyzjami doprowadzić do takiej sytuacji.
    Zadziwia mnie sytuacja w sieci, gdzie można jeszcze publikować niezależne opinie, że nie powstała jeszcze całościowa próba opisania i analizy wszystkich poczynań uczestników spisku na życie Prezydenta i całej oficjalnej delegacji na uroczystości w Katyniu.
    Tekst ŁŁ pt. "Grupenfurer KAT" czeka na dalszy ciąg. Chodzi opisanie uwarunkowań międzynarodowych "spisku smoleńskiego"(II Jałta"), głównie na podstawie poszlak(dowodów ze zrozumiałych względów mieć nie będziemy), oraz zbudowanie logicznego ciągu poczynań i zachowań aktorów polskiego odcinka tego spektaklu przed, w trakcie i po zdarzeniu.
    Takie a nie inne zachowania ludzkie, takie a nie inne decyzje najważniejszych osób w państwie, nie mogą być traktowane jako przypadkowe, a ich skumulowane skutki, jako naturalna kolej rzeczy.
  • @Acontrario
    Ruskie szympansy doskonale wiedzą do kogo adresują swoje "opowieści zapitego czekisty".
    Sytuacja ta, jest sprawdzoną od wieków metodą ogłupiania motłochu; swój przekaz kierują oni przecież nie do tego odsetka populacji, który posługuje się rozumem i wyniesioną w trakcie życia wiedzą, tylko do całej reszty baraniego stada.
    Starożytni kapłani egipscy na tej samej zasadzie sterowali zachowaniami ludzkimi, wykorzystując dostępną im wiedzę.
  • @WojtekCy.
    "..Chociaż to może być całkiem miły człowiek, tylko poszedł w politykę :))"
    Chyba sam sobie nie wierzysz, jak miły człowiek w RPRLowskim wydaniu mógłby pójść w politykę????? To nie może być jogurt! Pzdr ;)
  • Jeżeli przez kilka dni nasi "eksperci" przebywający w Smoleńsku nie potrafili zdobyć drabiny i zrobić dokładnych zdjęć miejsca,
    ...tylko po co, skoro wszyscy, którzy tam pojechali wiedzieli, że nic tam nie próbowało lądować ponieważ nic nie wyleciało z Okęcia.
  • @Acontrario kłamstwa nam się wciska a my to łykamy jak ogłupiałe pelikany
    To po co łykacie?
  • @Acontrario
    "1. gdzie na drzewach są uszkodzenia zrobione przez wysunięte koła?..."

    Przecież samolot wg MAK leciał już na plecach, a Pan tu o kołach....
    Przepraszam za impulsywny wtręcik.;);)
    Pozdrawiam.
  • @konserwatystka
    "Jeżeli przez kilka dni nasi "eksperci" przebywający w Smoleńsku nie potrafili zdobyć drabiny ...."
    Itd.

    A kto miał głowę do drabiny jak bufet był dobrze zaopatrzony i dbano o wszystkich polskich gości jak o pączki w maśle. Wg nieocenionej minister Kopacz...
  • Nie mam czasu na analizy
    Jeżeli jest tak jak Pan pisze 6,2 m na RW, to skrzydło było na 8,2 m.
    Pułap samolotu jest liczony do spodu koła (wysokość goleni), to jest ok. 2 m + do skrzydła.
  • @contessa
    To słowa autora.. tak dla ścisłości.. :)
  • @konserwatystka
    Wiem... Czytam uważnie zanim otworzę gębę.
  • Brzoza pełna tajemnic
    @ Wiesław P
    Wielkie dzięki za staranną analizę. Nie można zostawić bajeczki w rodzaju: brzoza - utrata końcówki lewego skrzydła - półbeczka kolosa 75-tonowego na odcinku 400 metrów w ciągu 5 sekund - upadek. Utrata końcówki lewego skrzydła spowodowała spadek siły nośnej na lewym skrzydle w granicach 30 - 35 procent. Pozostałe dwie trzecie siły nośnelj lewego skrzydła nie pozwala na półbeczkę w ciągu pięciu sekund. Około 200 metrów za brzozą, przelatując nad ulicą Kutuzowa, samolot miał pochylenie na lewe skrzydło, ale daleko mu było do półbeczki. Na pokazach lotniczych pilot na kilkutonowej maszynie jest w stanie wykonać półbeczkę w ciągu sekundy. Jeślii już przyjąć wielce dziwaczną hipotezę o półbeczce z początkiem od brzozy odległej 250 metrów przed ulicą Kutuzowa i końcem w miejscu upadku samolotu znajdującym się 250 metrów za tą ulicą, patrząc w kierunku lotniska, to nad ulicą Kutuzowa Tu-154M byłby w tzw. ćwierćbeczce (połowa drogi} czyli ze skrzydłami w pionie, co oznacza zero siły nośnej. Samolot nie jest rakietą i przy zaniku siły nośnej spada na ziemię. 75-tonowy Tupolew powinien więc spaść na ulicę Kutuzowa. Do rozwiązania zagadki przybliżyć nas może tylko opublikowanie zdjęć satelitarnych przesłanych nam przez Amerykanów w kwietniu ubiegłego roku a utajnionych przez polskie władze.
  • @WojtekCy. 02.08.2011 19:44:51
    Dzięki! Nie zobaczyłbym pewnie tego gdzie indziej! Oj przydałyby się brzozowe kije samobije!

    Pozdrawiam
  • @Robert Kujawski
    Zapraszam do przeczytania :)

    http://mnb.salon24.pl/330335,mityczna-brzoza-a-fakty-bedzie-bolalo
  • @MNB
    Masz oczywiście rację, tak jak i Kryspek.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY

więcej