Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
44 posty 116 komentarzy

Robert Kujawski

Robert Kujawski - 32 lata, z wykształcenia prawnik, działam publicznie, nie lubię prostych odpowiedzi

Jak Jerzy Miller swój raport obalił

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wiemy już, że słowa przypisywane przez Komisję Millera gen. Błasikowi wypowiadał II pilot mjr Robert Grzywna.

 

W mediach mamy festiwal wypowiedzi polityków PO i tzw. ekspertów, że nie zmienia to nic w obrazie przyczyn katastrofy i powoływanie nowej komisji jest tylko polityczną hucpą.
 
Słuchając tego typu wypowiedzi zastanawiam się czy politycy PO i tzw. eksperci czytali Raport Końcowy Komisji Millera i zapoznali się ze sformułowanymi tam przyczynami katastrofy. W mojej ocenie gdyby osoby te przeczytały Raport Końcowy to wiedziałyby, że w świetle nowych ustaleń główna teza o przyczynach katastrofy smoleńskiej jest podważona a podważają ją – ZAPISY RAPORTU KOŃCOWEGO KOMISJI MILLERA.
 
Spójrzmy do Raportu Końcowego Komisji Millera:
 
Raport Końcowy Komisji Millera  strona 318
 
3.2. Przyczyny i okoliczności wypadku
 
3.2.1. Przyczyna wypadku
 
Przyczynąwypadku było zejście poniżej minimalnej wysokości zniżania, przy nadmiernej prędkości opadania, w warunkach atmosferycznych uniemożliwiających wzrokowy kontakt z ziemią i spóźnione rozpoczęcie procedury odejścia na drugi krąg. Doprowadziło to do zderzenia z przeszkodą terenową, oderwania fragmentu lewego skrzydła wraz z lotką, a w konsekwencji do utraty sterowności samolotu i zderzenia z ziemią.
 
3.2.2. Czynniki mające wpływ na zdarzenie lotnicze
 
1)     niekontrolowanie wysokości za pomocąwysokościomierza barometrycznego podczas wykonywania podejścia nieprecyzyjnego.
 
Raport Końcowy Komisji Millera  strona 226
 
„Z analizy zapisu rejestratora MARS-BM dokonanej przez Komisję wynika, że obecny w kabinie załogi w trakcie podejścia końcowego Dowódca SiłPowietrznych trzykrotnie przekazał swoje obserwacje odnoszące się do wskazań wysokościomierza barometrycznego ustawionego na wartość QFE 745 mmHg. Świadczą o tym jego wypowiedzi komentujące wysokość, wypowiadane przed reakcją nawigatora na te same wysokości:
 
− „dwieście pięćdziesiąt metrów” na wysokości 227 m nad poziomem lotniska i wysokości
269 m RW. Nawigator powiedział „dwieście pięćdziesiąt” przy wskazaniach RW 259 m
i wysokości 220 m nad poziomem lotniska;
 
− „sto metrów” na wysokości 98 m nad poziomem lotniska i wysokości 113 m wg RW.
Nawigator powiedział „sto” przy wskazaniach RW 103 m i wysokości 90 m nad poziomem lotniska;
− „nic nie widać” na wysokości 63 m nad poziomem lotniska i na wysokości 109 m wg RW. Chwilę po tym nawigator po raz kolejny powiedział „sto” na wysokości 100 m wg RW i 49 m nad poziomem lotniska, pomimo że 6 s wcześniej odczytał 100 m ze wskaźnika RW przy wysokości 90 m nad poziomem lotniska (wskazywanej przez wysokościomierz barometryczny wg QFE).
 
Przytoczone fakty potwierdzają,że nawigator oraz pozostali członkowie załogi nie korzystali z wysokościomierzy barometrycznych, wskazujących wysokość w odniesieniu do poziomu lotniska (przypis 130).
 
Zdaniem Komisji, wypowiedzi Dowódcy Sił Powietrznych ograniczyły się jedynie do podawania wysokości lotu odczytanych z wysokościomierza barometrycznego (250 m, 100 m oraz 60 m).”
 
Dzisiaj wiemy, żegłos przypisywany przez komisję Millera gen. Błasikowi to głos II pilota mjr Grzywny co powoduje, że główna teza o przyczynach wypadku sformułowana przez komisję Millera (niekontrolowanie wysokości przez załogę za pomocą wysokościomierza barometrycznego) jest fałszywa lub co najmniej bardzo wątpliwa, ponieważ sama komisja Millera wskazuje, że gen. Błasik (a więc II pilot mjr Robert Grzywna) kontrolował wysokościomierz barometryczny.
Co więcej wysoce prawdopodobne jest, że nawigator także kontrolował wysokość lotu samolotu za pomocą wysokościomierza barometrycznego.
 
Żeby się o tym przekonać należy jeszcze raz przeczytać zapisy z Raportu Końcowego Komisji Millera zastępując słowa Dowódca Sił Powietrznych słowami II pilot mjr Robert Grzywna i wyciągnąć wnioski.
 
„Z analizy zapisu rejestratora MARS-BM dokonanej przez Komisję wynika, że obecny  w kabinie załogi w trakcie podejścia końcowego II pilot mjr Robert Grzywna trzykrotnie przekazał swoje obserwacje odnoszące się do wskazań wysokościomierza barometrycznego ustawionego na wartość QFE 745 mmHg. Świadczą o tym jego wypowiedzi komentujące wysokość, wypowiadane przed reakcją nawigatora na te same wysokości:”
 
„ Zdaniem Komisji, wypowiedzi II pilota mjr Robert Grzywnyograniczyły się jedynie do podawania wysokości lotu odczytanych z wysokościomierza barometrycznego (250 m, 100 m oraz 60 m).”
 
Wniosek który wyciągniemy może być tylko jeden –załogaTU - 154M kontrolowała wysokość za pomocąwysokościomierza barometrycznego podczas wykonywania podejścia nieprecyzyjnego.
 
Kończąc warto spojrzeć na wniosek komisji Millera ze strony 226 Raportu Końcowego: „Przytoczone fakty potwierdzają, że nawigator oraz pozostali członkowie załogi nie korzystali z wysokościomierzy barometrycznych, wskazujących wysokość w odniesieniu do poziomu lotniska (przypis 130).”
W świetle nowych ustaleń powyższy wniosek jest ewidentnie nieprawdziwy i należałoby go zmienić – nowa komisja powinna więc powstać.

 

KOMENTARZE

  • @autor
    Na temat E. Kicha cos takiego znalazlem i przekleiłem na nE


    http://bendix.nowyekran.pl/post/48417,podreczny-skrot-domniemany-dowolnej-wypowiedzi-klicha-e-do-uzytku-powszechnego
  • problem końcówki taśmy
    Z założenia taśma czarnej skrzynki pracuje określony okres czasu (chyba 30 min).Powinna kończyć się wraz z posadzeniem samolotu na runway'u.Samolot jednak nie doleciał do pasa.
    Nurtuje mnie pytanie: czy w wyniku katastrofy czarna skrzynka nadal pracuje? Ze stenogramów wynika, że nie.
    Zatem taśma została zatrzymana przed jej nominalnym końcem i koniec taśmy z feralnego lotu musiałby być początkiem sesji z poprzedniego lotu.Tego nie zauważyłem.
    Jaki odcinek taśmy czarnej skrzynki (cm) obejmowałby dolot samolotu do runway'a i posadzenie go na pasie chyba z dokołowaniem?
    Może Autor wyjaśnić problem ?
  • @alandir
    "Nurtuje mnie pytanie: czy w wyniku katastrofy czarna skrzynka nadal pracuje? Ze stenogramów wynika, że nie."
    ________________________


    Będzie pracowac -mam tutaj na myśli tą zapisującą dźwięk- do fizycznego uniemozliwienia jej tegoż zapisywania:
    -utraty zasilania, ale byc moze posiada -przypuszczam, bo si e na tym az tak dobrze nie znam- zasilanie podtrzymujące w postaci niewielkich akumulatorów
    - fizycznego zerwania kabla podającego np. sygnał dźwiekowy z mikrofonów kabiny pilotów
    -uszkodzenia samych mikrofonów
  • @Autor
    Słuszne uwagi.
    pozdr.
  • @alandir 21:38:37
    Taśma pracuje tak:


    Kiedy dochodzi do końca szpule zmieniają obroty na przeciwne i druga głowica zapisuje na powracającej ścieżce. Po dojściu do początku znów odwraca się kierunek taśmy, głowica kasująca kasuje zapis a pierwsza głowica zapisuje na oczyszczonej taśmie.

    Jeden z załączników wskazuje miejsca zmiany kierunku. Przerwanie zapisu było gdzieś w środkowej części taśmy. Po dalszym po odczytaniu pojawiało się nagranie sprzed 38 minut (Taśma miała w jedną stronę zapis 17 minut.)

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY

więcej